29 marca 2012, 13:41
Jak dla mnie to niezrozumiały fenomen, że leasing nie pogarsza zdolności kredytowej. Każdy kredyt pogarsza, a leasing jakoś nie. A czymże praktycznie różni się leasing samochodu od kredytu samochodowego jak chodzi o obniżenie zdolności do spłacania innych zobowiązań? Niczym nie różnią się. W przypadku kredyty samochodowego trzeba spłacać raty kredytu a w przypadku leasingu trzeba spłacać raty leasingu. Więcej ‘Leasing nie pogarsza zdolności kredytowej.’ »
18 marca 2012, 05:34
Przede wszystkim, nie ukraść.
I jak nie ma się własnych środków, to na myśl przychodzi bankowy kredyt samochodowy jako sposób na sfinansowania zakupu samochodu albo też bankowa pożyczka hipoteczna której koszt jest na poziomie kosztu kredytu samochodowego. Przedsiębiorcy bardzo często decydują się też na wyleasingowanie auta i dla wielu firm jest to najtańszy sposób. Co jednak jeżeli nie mamy zdolności kredytowej? Nie każdy spełnia ja jak chodzi o bankowe kredyty a i leasing też nie jest dla wszystkich. Więcej ‘Jak załatwić sobie samochód.’ »
8 marca 2012, 12:24
Jeżeli zakup samochodu planuje podmiot prowadzący gospodarcza działalność, to może mieć dylemat czy lepszym wyborem będzie kredyt samochodowy, czy może leasing. To zależy od czynników charakterystycznych dla danej firmy; niektórym bardziej opłaca się leasing a innym samochodowy kredyt. Nadmienię tylko, że według mojego rozeznania, leasing wcale nie jest łatwiej uzyskać niż kredyt samochodowy, w przypadku obu tych produktów finansowych trzeba wykazać się podobną zdolnością kredytową. Leasing dostępny jest także dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej, jako tzw. leasing konsumencki. Więcej ‘Kredyt samochodowy – wymogi zdolności kredytowej.’ »
1 marca 2012, 20:51
Chciałbym niniejszym przestrzec przed zbyt pochopnym godzeniem się na gotówkę którą oferuje nam ubezpieczyciel sprawcy z jego OC (stłuczka z jego winy). Różnica pomiędzy wyceną szkody dokonaną przez przedstawiciela firmy ubezpieczeniowej a kosztem naprawy w autoryzowanym serwisie dla naszego pojazdu, może iść w krotność, czyli że koszt naprawy w autoryzowanym serwisie może być kilka razy wyższy niż odszkodowanie w gotówce z ubezpieczenia OC sprawcy.
2 stycznia 2012, 08:08
Pewna firma windykacyjna zgodziła się udostępnić przykładowe zapytania swoich klientów poszkodowanych w związku z kupnem (a czasem i w związku ze sprzedażą) pojazdu. Poniżej przytaczamy niektóre z tych maili, aby byli Państwo ostrożni i przede wszystkim raczej unikali wpłacania nieznajomym zaliczek na poczet kupna, sprowadzenia samochodu. Takie maile jak poniżej napływają niemal codziennie. Więcej ‘Pokrzywdzeni w związku z kupnem i sprzedażą samochodu.’ »
12 września 2011, 20:55
Pomyślałem sobie ze znajomym właścicielem warsztatu samochodowego, że zarobimy nieźle kupując samochody na komorniczych licytacjach pojazdów. Na drugiej licytacji cena wywoławcza wynosi zaledwie połowę wartości szacunkowej samochodu. A często na pierwszej licytacji (na której cena wywoławcza to 3/4 wartości szacunkowej) samochód nie zostaje sprzedany z powodu braku licytantów, bo nie wiedzieli o licytacji. O dziwo jednak licytacji samochodów jest jak na lekarstwo. Podobno dlatego że dłużnicy sprytnie migają się od zajęcia im auta przez komornika.
14 stycznia 2011, 18:00
Kolega działający w programie partnerskim bankier.pl powiedział mi że dużym zainteresowaniem cieszą się kredyty oferowane przez pośrednika – fiolet Powszechny Dom Kredytowy – a w szczególności właśnie kredyt samochodowy. Produkt reklamowany tak:
- specjalna oferta na zakup auta za granicą! kredyt możesz spłacać nawet przez 10 lat – do wyboru 4 waluty
- żadnych zaświadczeń o Twoich dochodach
- wniosek złożony przez internet – niższa rata
Hm, brał ktoś kredyt samochodowy (a jak nie to inny) za pośrednictwem PDK ? Jakie wrażenia? Swoja droga podobno jako partner dla wydawców reklamy firma ta oferuje relatywnie wysokie wynagrodzenia za reklamowanie za nawiązanie kontaktu z klientem / sprzedaż.
27 listopada 2010, 01:10
Po raz pierwszy od czasu ostatniego kryzysu, na rynku kredytów samochodowych następuje wzrost. zapewne jest to wyraz obaw konsumentów o wzrost cen w związku z zapowiadanymi przez rząd zmianami w podatku VAT. Jeżeli wiec nosisz się z zamiarem zakupu samochodu (nowego albo używanego) to czas najwyższy. W kredytowaniu zakupu samochodów używanych prym wiedzie Getin Noble Bank.
30 października 2010, 05:36
„Kredyt zero procent” to nie tylko oferta np. hipermarketów. Również w przypadku zakupu samochodu czeto oferowany jest kredyt np. 50/50 i zerowe oprocentowanie kredytu. Oznacza to w takim wypadku że dokonujący zakupu samochodu płaci przy zakupie połowę ceny samochodu a druga połowę w całości po roku bez naliczenia odsetek. Niestety tu też tkwi haczyk, a jakże. Wiąże się zwykle z opłata przygotowawczą, prowizja za udzielenie takiej formy finansowania, a ta może wynieść kilka np. 5% Dlatego kredyt samochodowy zero procent to bynajmniej nie zero procent całkowitego kosztu takiego kredytu.